I Ty możesz zostać Pitagorasem!

O Pitagorasie większość wie tylko tyle, że istnieje twierdzenie matematyczne nazwane jego imieniem. Zainteresowani bezmięsną dietą dodatkowo twierdzą, że był wegetarianinem. Czy to prawda? Poznajmy bliżej Pitagorasa.

Jest godzina 21, a ja muszę wstać jutro przed 5. Mam dylemat. Najchętniej położyłbym się w wygodnym łóżku, rozprostował kości i poczytał jakąś lekką książkę. Kusząca perspektywa. Z drugiej strony obiecałem sobie, że w środy będę się dzielił z moimi czytelnikami miniwykładami poświęconymi filozofii. Muszę dokonać wyboru: wygoda lub dyscyplina. Wybieram to drugie. Człowiek powinien być wierny swoim postanowieniom.

Wspomnienia z podstawówki

Kiedy zastanawiałem się nad tematem dzisiejszego miniwykładu przypomniał mi się podręcznik do matematyki pt. „I Ty zostaniesz Pitagorasem”. Pamiętam okładkę, na której widać było dwóch rozmawiających podczas spaceru chłopców. W zależności od klasy podręczniki miały inny kolor.

Kiedy słyszysz „Pitagoras”, to myślisz o matematyce. Jeśli jesteś w miarę rozgarnięty, wiesz że jego imieniem nazwane jest twierdzenie matematyczne (twierdzenie Pitagorasa). Pamiętam, jak nauczycielka kazała nam wkuć na pamięć definicję i wzór, po czym rozwiązywaliśmy zadania. Nie rozumiałem, po co mi to jest w ogóle potrzebne, bo też nie taki był cel nauczania. Wiedziałem, że jeśli chcę mieć dobre oceny, to muszę to opanować. Nieważne dlaczego. Nikt nas nie kłopotał takimi informacjami.

Czy rzeczywiście opanowanie wiedzy z tej książki dawało nadzieję na to, że stanę się Pitagorasem lub że będę taki jak Pitagoras? Oczywiście, że nie. Nie było złudzeń. Ten tytuł po prostu ładnie brzmi i kojarzy się z matematyką. Jeżeli ktoś jednak chciałby stać się taki jak Pitagoras, to sama matematyka, nawet najbardziej zaawansowana, mu nie wystarczy. Pitagoras był przede wszystkim „miłośnikiem mądrości” (tak sam siebie określał), a matematyka była tylko jednym z wielu jego zainteresowań.

Photo by John-Mark Smith on Pexels.com

Kim (tak ogólnie) był Pitagoras

Ludzie, którzy go znali, upierali się, żeby nazywać go mędrcem. On sam uważał jednak, że taka nazwa mu się nie należy, ponieważ mędrcy to ludzie, którzy posiedli mądrość, a on za takiego się nie uważał. Uważał się za filozofa, czyli człowieka, który kocha mądrość i dlatego jej stale poszukuje. Odsyłam Cię do mojego artykułu pt. Czym jest filozofia?, który być może pozwoli Ci spojrzeć na filozofię inaczej niż do tej pory. Nie zaszkodzi spróbować 😊

Jako młody chłopak uczył u innego filozofa – Talesa z Miletu. Chodzi o tego Talesa, którego niestety również znamy jedynie jako matematyka, pomimo że jego nauka to dużo więcej niż tylko twierdzenie nazwane jego imieniem (twierdzenie Talesa). Pitagoras uczył się także u innych mistrzów greckich, ale jego pragnienie poznania świata było tak wielkie, że ich nauki mu nie wystarczały. Jako dwudziestokilkulatek wyruszył w podróż do Egiptu, który wtedy był ojczyzną wiedzy.

Tam u stóp kapłanów uczył się wszystkiego: religii, etyki, matematyki, astronomii, medycyny, inżynierii i teorii muzyki. Nauczył się języka egipskiego – potrafił pisać hieroglify i je odczytywać. Po skończonych naukach wrócił do Grecji i tam zdobył sławę jako największy filozof wszechczasów.

Filozofia jest Pitagorasem

Wcale nie przesadzam. Nie ma na Zachodzie takiego systemu filozoficznego, który nie zawierałby elementów nauki Pitagorasa. Na nim wzorował się Platon. Platonizm inspirował niemalże całą późniejszą filozofię, np. stoicyzm. Do nauk Pitagorasa odwoływali się amerykańscy transcendentaliści.

Na numerologii Pitagorasa opierały się opisy zawarte w „Boskiej komedii” Dantego. Opera „Czarodziejski flet” Mozarta jest przepełniona pitagorejskim symbolizmem.

A nauka? Mikołaj Kopernik w swoim dziele „O obrotach ciał niebieskich” stwierdza, że uczniowie Pitagorasa przyczynili się do rozwoju teorii, według której to Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie. Do nauk Pitagorasa odwoływał się astronom Johannes Kepler. Izaak Newton wyraźnie stwierdza (zresztą zgodnie z prawdą), że powszechne prawo ciążenia (grawitację) jako pierwszy odkrył Pitagoras. Nie muszę przedstawiać nikomu Alberta Einsteina, prawda? Tak, on również inspirował się Pitagorasem.

Można obrazowo powiedzieć, że jeśli chcemy poznać naukę Pitagorasa, to musimy zajrzeć wszędzie, gdzie to tylko możliwe, ponieważ składniki jego filozofii jakby rozpuściły się we wszystkich dziedzinach ludzkiej wiedzy.

Krótki zarys poglądów Pitagorasa

Pitagoras zostawił po sobie trzy traktaty: „O wychowaniu”, „O ustroju politycznym” oraz „O naturze”. Miło byłoby zapoznać się z tymi księgami. To byłoby wspaniałe doświadczenie. Niestety dzieła te zaginęły. Istniały za czasów Platona, który kupił je za sporą cenę od niejakiego Filolaosa. Uważa się, że platonizm jest w rzeczywistości udoskonaloną wersją pitagoreizmu.

Pitagoras spisał również swoje pamiętniki, które przekazał swojej córce Damo, zastrzegając, aby nikomu ich nie pokazywała. Zarówno owe pamiętniki, jak i jego traktaty filozoficzne, mogły być przechowywane przez wiele stuleci jako sekretne księgi zakonu pitagorejczyków, co daje nadzieję, że kiedyś je wszystkie odnajdziemy. To będzie odkrycie tysiąclecia. Chciałbym być tym, który dokona tego znaleziska 😊

Na szczęście nauki Pitagorasa zachowały się w dużej części w pismach jego uczniów, a także starożytnych historyków filozofii. Posiadamy setki jego sentencji i luźnych myśli.

Matematyka, astronomia, muzyka

Pitagoras uważał, że u podstaw wszystkiego, co istnieje na ziemi i na niebie, są liczby. Świat według niego składał się z liczb. To dość rewolucyjne stwierdzenie jak na tamte czasy. Długo by trzeba było pisać o tej teorii, ja natomiast powiem, że śmiało można uznać to za ziarenko tego, czym dzisiaj jest fizyka kwantowa.

Ta miłość do liczb spowodowała, że Pitagoras i jego następcy zrewolucjonizowali matematykę. To im zawdzięczamy m.in. pojęcie średniej arytmetycznej, odkrycie dwunastościanu foremnego oraz dowód na to, że suma kątów trójkąta równa się dwóm kątom prostym.

Photo by Pixabay on Pexels.com

Ziemia jest płaskim dyskiem opartym na siedmiu krokodylach? Tak niby uważali starożytni? Wielu tak, ale nie Pitagoras. Otwarcie głosił, że ziemia jest kulą, która krąży wokół słońca. Ziemia była kulą już 2500 lat temu 😊

Według Aristoksenosa Pitagoras wprowadził do Grecji jako pierwszy precyzyjne miary i wagi, co przyczyniło się do rozwoju uczciwego handlu.

Reinkarnacja

Nasz filozof wierzył w metempsychozę, czyli wędrówkę dusz. Dusza według niego jest czymś odmiennym od ciała i jedynie w ciele zamieszkuje. Po śmierci jednego ciała przenosi się do innego, a zatem wędruje, skąd wzięła się nazwa tej teorii. Pitagoras utrzymywał, że pamięta swoje poprzednie wcielenia, co pozwala mu rozumieć swoje obecne życie. Metempsychoza, jak każda subtelna teoria, pozostawała niezrozumiała dla niewtajemniczonych i dlatego była przez nich wyszydzana. Oto jeden ze starożytnych wierszy greckich, który ośmiesza wiarę pitagorejczyków.

Ach, po cóżeś, Pitagorasie, bób czcił tak wysoko?

Z tej przyczyny zginął wraz z własnymi uczniami.

Rósł tam bób. Aby go nie podeptać,

Wolał zginąć na rozstajnej drodze z rąk Agrygentyjczyków.

Dyscyplina

Nasz filozof zalecał swoim uczniom dyscyplinę charakteru. Pitagorejczycy stosowali surową ascezę. Ćwiczyli swoje ciało w posłuszeństwie rozumowi.

Pitagoras zalecał swoim uczniom, aby po zakończonym dniu, wracając do domu, zadawali sobie następujące pytania: „Jaki błąd popełniłem?”, „Co zdziałałem?” oraz „Jakiego obowiązku zaniedbałem?”. Był to zatem rodzaj rachunku sumienia. Sam stosuję tę praktykę i wydaje ona niezwykłe owoce.

Naganę Pitagoras nazywał poprawą. Dziś nazwalibyśmy to konstruktywną krytyką. Uważał, że wada jest zaburzeniem harmonii duszy, a nagana powinna być czymś, co tę harmonię przywraca. Człowiek, który udziela krytyki, powinien wykazywać się więc umiejętnościami naprawiania duszy. Zganić kogoś jest łatwo, naprawić bardzo trudno. Gdyby tylko każdemu krytykującemu przyświecały takie intencje, świat bardzo szybko stałby się lepszym miejscem do życia…

Wegetarianizm

Zanim powstało określenie „wegetarianizm”, ludzi wstrzymujących się od jedzenia mięsa nazywano pitagorejczykami. Jeżeli nie jesz mięsa, jeszcze dwieście lat temu określano by Cię mianem „pitagorejczyka”. To pokazuje, jak bardzo Pitagoras jest kojarzony z wegetarianizmem. Uznaje się go za gorącego zwolennika bezmięsnej diety. Jest to jednak uproszczony pogląd i daleki od prawdy.

Photo by Jill Wellington on Pexels.com

Wszystkiemu winna jest starożytna fikcja literacka. Poeta Owidiusz swoim dziele „Przemiany” (którego lekturę gorąco polecam, jeśli tylko będziecie mieli okazję przeczytać) w księdze XV zamieścił rzekomą przemowę Pitagorasa, w której zachęca ludzi do wstrzymywania się od spożywania mięsa zwierząt. „Przemiany” były lekturą popularną w Europie i wielu ludzi pod wpływem zamieszczonej w tym dziele przemowy filozofa, przeszło na wegetarianizm.

Starożytne źródła podają jednak zgoła inne informacje na ten temat. Musimy pamiętać, że pitagorejczycy okresowo poddawali się ascezie, która miała im pozwolić na osiągnięcie czystości rytualnej, a czystość rytualna umożliwiała im zbliżenie się do świata ponadzmysłowego. W procesie oczyszczenia należało wstrzymywać się od uprawiania seksu, jedzenia mięsa i innych potraw, itd. Powtarzam, były to praktyki okresowe. Potem wracano do normalnego życia, oczywiście zachowując nadal zasadę umiarkowania, do której Pitagoras zachęcał. Asceza zalecana przez filozofa miała na celu uczyć ludzi wstrzemięźliwości.

Z praktyk ascetycznych pitagorejczyków zrodziła się owa półprawda o ich rzekomym stałym wegetarianizmie. Co więcej – Pitagoras znany był wręcz z tego, że zachęcał atletów do spożywania mięsa, bo wcześniej stosowali oni wysokobiałkową dietę roślinną.

Pitagoras prawdopodobnie był wegetarianinem na stałe ze względu na swoje przekonania, ale powszechnie wiadomo było, że nie traktował jedzących mięso jako gorszych czy mniej duchowych ludzi. Dobrze byłoby, aby dzisiejsi wegetarianie i weganie wzięli sobie do serca przykład Pitagorasa.

Monarchizm i rządy lepszych

Pitagoras wraz ze swoimi trzystoma uczniami zamieszkali na pewien czas w italskiej Krotonie i wprowadzili tam ustrój oparty na wyznawanej filozofii. Cieszyli się szacunkiem i posłuchem wśród mieszkańców, a ich rządy nazywano arystokracją, czyli rządami lepszych. Echo politycznych poglądów Pitagorasa można znaleźć w dialogu „Państwo” Platona.

Pitagoras był powszechnie znany ze swojej krytyki systemu demokratycznego. Demokrację uważał za ustrój niedorzeczny i absurdalny. Był zwolennikiem panowania króla otoczonego przez kompetentnych pomocników, nazywanych „aristoi”, czyli „lepszymi”.

Pitagoras najprawdopodobniej zginął z rąk demokratów. Cóż za ironia losu, umrzeć zabitym przez motłoch, który jednocześnie uważał, że jest bardziej kompetentny do sprawowania rządów niż oświeceni filozofowie.

Zginęło ciało Pitagorasa. On sam pozostał wieczny. Non omnis moriar.

W przyszłym tygodniu będziemy kontynuować omawianie filozofii Pitagorasa. O czym będzie mowa szczegółowo? To niespodzianka 😊

Skończyłem. Poddałem się dyscyplinie. Zamiast łóżka wybrałem moją pasję, czyli pisanie. Powiesz mi pewnie że, że jeśli coś jest pasją, to nie można mówić o dyscyplinie, ponieważ pasję realizuje się z przyjemnością. To jest mylne założenie. Każdy entuzjazm opada, kiedy ciało jest zmęczone ponad siły. Wtedy liczą się biologiczne potrzeby i grawitacja ściąga nas do łóżka. Postanowiłem się temu nie poddać i opłaciło się. Kiedy tylko zacząłem stukać w klawiaturę, znowu poczułem, jak bardzo kocham to robić. Tak już jest z dyscypliną – przynosi owoce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s