Skała łamiąca fale

Życie bywa niespokojne, ludzie wokół nas – trudni. Stoik jest jak skała, o którą rozbijają się wzburzone fale. Nie chodzi o to, żeby WYGLĄDAĆ na nieporuszonego, ale aby BYĆ nieporuszonym.

Zewnętrzny chaos

Życie daje nam niekiedy popalić. Znamy te chwile: nerwowe sytuacje, pośpiech, ludzie, z którymi trudno się dogadać, wydłużająca się lista spraw do załatwienia.

Jak to na nas wpływa? Najczęściej atmosfera chaosu wnika do naszego umysłu i, jak to mówimy, „udziela się nam”. Chwilę wcześniej byliśmy radośni i spokojni, a natychmiast zaczynamy się denerwować, śpieszyć, niepokoić.

Nikt z nas nie lubi tego stanu i nikt go nie chce. Człowiek pragnie spokoju i ciszy. Za każdym razem, kiedy ulegamy sytuacjom z zewnątrz lub nastrojom innych ludzi, odczuwamy wyrzuty sumienia, że nie udało nam się zachować spokoju. Często też uczucia, które nam się udzieliły, pozostają z nami na długo i nie umiemy się ich pozbyć z głowy.

Krótko mówiąc: jesteśmy niewolnikami okoliczności, które miotają nami to tu, to tam. Można nas porównać do chorągiewki, którą porusza choćby lekki podmuch wiatru, a ona pozostaje wobec niego właściwie bezradna.

Wewnętrzny spokój i siła

Tęsknimy za spokojem. Podziwiamy ludzi, którzy potrafią zachować zimną krew w trudnych sytuacjach. Szanujemy osoby, które nie dają się wprowadzić z równowagi. Cenimy w ludziach opanowanie. Unikamy ludzi nerwowych i drażliwych. Podświadomie oddajemy hołd sile spokojnego umysłu.

Często instynktownie staramy się naśladować ten spokój. Ktoś nas denerwuje, ale tłumimy emocje. Na zewnątrz trzymamy fason, lecz wewnątrz nerwy się gotują. Trudna sytuacja mija, ale my nadal jesteśmy wzburzeni i musimy odreagować. To nie jest spokój, który mam na myśli. To jedynie pozory.

Być jak skała na morzu

Cesarz Marek Aureliusz, który pomimo że był władcą rzymskiego imperium, zasłynął z zupełnie czego innego. Znamy go przede wszystkim jako stoickiego filozofia, dzięki pozostawionemu przez niego pamiętnikowi duchownemu – jego słynnym „Rozmyślaniom”.

W księdze IV, we fragmencie 49 tego dzieła, czytamy następujące słowa:

Podobny bądź do skały, o którą się ciągle fale rozbijają. A ona stoi, a koło niej usypiają bałwany wody.

Wyobraźmy sobie skalistą wyspę na środku morza. Wody są niespokojne. Nadchodzi sztorm. Fale coraz mocniej uderzają w skałę. I co? I nic – skała stoi tak samo niewzruszona jak wtedy, kiedy morze było spokojne. Nieważne jak wściekłe są fale, na skale nie robi to wrażenia. Masy wody rozbijają się o nią, a następnie, używając słów Marka Aureliusza, usypiają.

Ta skała symbolizuje ideał nieporuszonego umysłu. Prawdziwa sztuka stoicka polega nie na tym, aby tłumić emocje, ale na tym, aby mieć nad nimi władzę. Stoik to człowiek, który nie tylko nie ulega silnym emocjom, ale też potrafi siłą swojego spokoju wpływać na innych.

Na łamach tego bloga dzielę się i nadal będę się dzielił z Wami filozofią stoicką, której celem jest właśnie wypracowanie trwałego spokoju i opanowania. Zachęcam do czytania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s